Nasza strona wykorzystuje pliki cookie pozwalające nam świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Kliknięcie przycisku „Akceptuję” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.
Niezbędne
Te pliki cookie są wymagane do prawidłowego działania strony. Zapewniają podstawowe funkcje, takie jak bezpieczeństwo, dostępność oraz zapis ustawień użytkownika.
Analityczne i Statystyczne
Pomagają nam analizować ruch na stronie i lepiej rozumieć, jak użytkownicy z niej korzystają.
Marketingowe
Pozwalają na wyświetlanie spersonalizowanych reklam, remarketing oraz udostępnianie danych do celów reklamowych.
Personalizacyjne
Umożliwiają dostosowanie treści oraz personalizację reklam.
reklama
Solisa Energia
Zero Emisji Aktualności Nowe zasady przyłączania OZE do sieci. Próba odblokowania mocy i narastający spór z małymi inwestorami
Nowe zasady przyłączania OZE do sieci. Próba odblokowania mocy i narastający spór z małymi inwestorami

Nowe zasady przyłączania OZE do sieci. Próba odblokowania mocy i narastający spór z małymi inwestorami

Rząd przyjął projekt ustawy UC84 zmieniający zasady przyłączania odnawialnych źródeł energii do sieci. Nowe regulacje mają odblokować moce przyłączeniowe i przyspieszyć inwestycje w OZE, ale budzą sprzeciw małych deweloperów, którzy obawiają się utraty praw nabytych i wzrostu ryzyka inwestycyjnego.

Rząd przyjął projekt ustawy UC84 przygotowany przez Ministerstwo Energii, który w istotny sposób zmienia zasady przyłączania instalacji odnawialnych źródeł energii do sieci elektroenergetycznych. Nowe regulacje mają uporządkować rynek, skrócić procedury przyłączeniowe oraz odblokować moce przyłączeniowe, które od lat pozostają „zamrożone” przez projekty nieprzechodzące do fazy realizacji. Choć reforma jest pozytywnie oceniana przez dużych inwestorów oraz operatorów systemów elektroenergetycznych, spotyka się z ostrym sprzeciwem małych deweloperów OZE.

System przyłączeń jako bariera transformacji energetycznej

Problemy z dostępnością mocy przyłączeniowych są jednym z głównych czynników spowalniających rozwój OZE w Polsce. Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych wydane warunki przyłączenia dotyczą projektów o łącznej mocy sięgającej około 240 GW, czyli wielokrotnie więcej niż obecna moc zainstalowana w fotowoltaice i energetyce wiatrowej. Znaczna część tych projektów nie wychodzi jednak poza etap formalny, skutecznie blokując sieć dla inwestycji, które mogłyby zostać zrealizowane w krótszym czasie.

Projekt UC84 ma być odpowiedzią na ten problem. Ministerstwo Energii wskazuje, że celem reformy jest zwiększenie efektywności systemu, eliminacja projektów spekulacyjnych oraz lepsze dopasowanie planowania sieci do realnych potrzeb inwestycyjnych.

Kluczowe zmiany proponowane w projekcie UC84

Nowe przepisy przewidują gruntowną przebudowę procesu przyłączeniowego. Jednym z najważniejszych elementów reformy jest wprowadzenie obowiązku realizacji tzw. kamieni milowych, czyli kolejnych etapów inwestycji w ściśle określonych terminach. Brak postępów – na przykład nieuzyskanie pozwolenia na budowę – będzie skutkował rozwiązaniem umowy przyłączeniowej.

Dodatkowo planowane jest skrócenie ważności warunków przyłączenia z dwóch lat do jednego roku, a także wprowadzenie wyższych zabezpieczeń finansowych. Zdaniem resortu ma to ograniczyć praktykę rezerwowania mocy bez realnej intencji realizacji inwestycji oraz przyspieszyć rozwój nowych mocy wytwórczych.

Sprzeciw małych deweloperów OZE

Projekt UC84 wywołał zdecydowany sprzeciw środowiska małych i średnich inwestorów, skupionych m.in. wokół organizacji branżowych reprezentujących sektor fotowoltaiki, magazynowania energii i energetyki rozproszonej. W liście otwartym skierowanym do premiera Donalda Tuska sygnatariusze wskazują, że nowe regulacje w obecnym kształcie uderzają przede wszystkim w podmioty działające na wcześniejszym etapie rozwoju projektów.

Model biznesowy wielu mniejszych firm opierał się dotychczas na stopniowym przygotowywaniu projektów – od pozyskania gruntów, przez decyzje środowiskowe, aż po warunki przyłączenia – z założeniem, że część z nich zostanie sprzedana większym inwestorom. Nowe wymogi czasowe i finansowe znacząco ograniczają możliwość równoległego prowadzenia wielu projektów, zwiększając ryzyko inwestycyjne.

Szczególne kontrowersje budzi objęcie nowymi zasadami również projektów, które już uzyskały warunki przyłączenia lub podpisały umowy z operatorami sieci. Inwestorzy argumentują, że takie rozwiązanie narusza zasadę ochrony praw nabytych i może być postrzegane jako działanie prawa wstecz.

Argumenty rządu i operatorów sieci

Z perspektywy państwa oraz operatorów systemów elektroenergetycznych priorytetem jest efektywne wykorzystanie dostępnych zasobów sieciowych. W ostatnich latach PSE uzyskały rekordowe środki – ponad 12 mld zł – na modernizację i rozbudowę infrastruktury, jednak bez uporządkowania systemu przyłączeń inwestycje te nie przyniosą oczekiwanych efektów.

Rząd podkreśla, że celem reformy nie jest eliminacja mniejszych podmiotów z rynku, lecz stworzenie bardziej przejrzystych i stabilnych zasad, które premiują projekty gotowe do realizacji. W tym ujęciu nowe przepisy mają przyspieszyć transformację energetyczną i zwiększyć bezpieczeństwo systemu elektroenergetycznego.

Co dalej z projektem ustawy?

Po przyjęciu przez Radę Ministrów projekt UC84 trafi do Sejmu, gdzie będzie przedmiotem dalszych prac legislacyjnych. Pierwsze czytanie może odbyć się już podczas styczniowego posiedzenia parlamentu w 2026 roku. Na tym etapie możliwe są poprawki, zwłaszcza że rozbieżności w ocenie projektu pojawiają się również pomiędzy Ministerstwem Energii a Ministerstwem Klimatu i Środowiska.

Ostateczne wejście ustawy w życie będzie zależne od decyzji prezydenta. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że kwestie energetyczne należą do obszarów szczególnie wrażliwych politycznie, co oznacza, że los projektu UC84 pozostaje otwarty.

 

Reforma zasad przyłączania OZE jest nieunikniona, jeśli Polska chce przyspieszyć rozwój odnawialnych źródeł energii i efektywnie wykorzystać środki przeznaczane na modernizację sieci. Jednocześnie skala zmian proponowanych w projekcie UC84 rodzi poważne pytania o ochronę praw nabytych i równowagę pomiędzy interesami dużych i małych uczestników rynku. Najbliższe miesiące pokażą, czy w toku prac legislacyjnych uda się wypracować kompromis, który pogodzi potrzebę odblokowania mocy przyłączeniowych z zachowaniem stabilności inwestycyjnej sektora OZE.