Nasza strona wykorzystuje pliki cookie pozwalające nam świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Kliknięcie przycisku „Akceptuję” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.
Niezbędne
Te pliki cookie są wymagane do prawidłowego działania strony. Zapewniają podstawowe funkcje, takie jak bezpieczeństwo, dostępność oraz zapis ustawień użytkownika.
Analityczne i Statystyczne
Pomagają nam analizować ruch na stronie i lepiej rozumieć, jak użytkownicy z niej korzystają.
Marketingowe
Pozwalają na wyświetlanie spersonalizowanych reklam, remarketing oraz udostępnianie danych do celów reklamowych.
Personalizacyjne
Umożliwiają dostosowanie treści oraz personalizację reklam.
reklama
Solisa Energia
Zero Emisji Aktualności Fotowoltaika 2024. Jakie są prognozy dla Europy i świata?
Fotowoltaika 2024. Jakie są prognozy dla Europy i świata?
30.12.2024

Fotowoltaika 2024. Jakie są prognozy dla Europy i świata?

W 2024 roku produkcja energii z fotowoltaiki ma wzrosnąć o 50 TWh w Europie według szacunków firmy analitycznej Rystad Energy. Z kolei Bloomberg New Energy Finance podaje, że w skali globalnej moc instalacji fotowoltaicznych zwiększy się o 130 GW w porównaniu do poprzedniego roku. 

Spis treści:

  1. Fotowoltaika 2024 w Europie – Niemcy z mocną pozycją na rynku 
  2. Silna pozycja OZE na świecie i prognozy rekordowych wyników 

 

 

Fotowoltaika 2024 w Europie – Niemcy z mocną pozycją na rynku 

 

Analitycy Rystad Energy podają, że w 2023 roku fotowoltaika zanotowała ogromny skok – moc instalacji zwiększyła się o rekordowe 60 GW. Mimo tego, produkcja energii wzrosła jedynie o 20%. Taki wynik pokazuje, że samo zwiększanie mocy to nie wszystko – kluczowe są również warunki pogodowe, efektywność technologii i lokalizacja instalacji.

 

Niemcy liderem europejskiego rynku

 

Co przyniesie 2024 rok? Według prognoz, produkcja energii słonecznej w Europie wzrośnie o kolejne 50 TWh. To dobry znak, który świadczy o coraz większej roli fotowoltaiki w europejskim miksie energetycznym i walce z kryzysem klimatycznym.

 

Eksperci przewidują, że w przyszłym roku to właśnie Niemcy będą napędzać europejski rozwój w obszarze zielonej energii. Kraj ten od lat wyznacza kierunek i z roku na rok zwiększa swoje możliwości. W 2023 roku dodano imponujące 14 GW nowych instalacji – więcej niż gdziekolwiek indziej w Europie. Dla porównania, rok wcześniej było to 7,5 GW. To aż 85% wzrostu w ciągu 12 miesięcy. Co ważne, rozwój dotyczy zarówno systemów montowanych na budynkach, jak i tych instalowanych na ziemi.

 

Wyniki są niepodważalne. W 2023 roku wyprodukowano 62 TWh energii, co pozwoliło zaspokoić 12% całkowitego zapotrzebowania na energię w kraju. Jeśli taki trend się utrzyma, Niemcy będą nie tylko liderem, ale także wzorem dla innych państw, które aspirują do zmniejszenia zależności od paliw kopalnych.

 

Wyzwania i plany na przyszłość

 

W kolejnych miesiącach rynek PV w Niemczech nie zwolni tempa, a zainstalowana moc ponownie będzie wysoka. Dodatkowo analitycy zwracają uwagę na prognozowane większe nasłonecznienie w porównaniu z minionym rokiem, co również przyczyni się do lepszych wyników osiąganych przez fotowoltaikę. 

 

W 2023 roku Niemcy odnotowały imponujący wzrost mocy w sektorze energii słonecznej. Niestety, produkcja energii nie nadążyła za oczekiwaniami. Kraj musiał w dużej mierze polegać na imporcie energii z Francji i krajów skandynawskich. Dlaczego? Przyczyniły się do tego m.in. zamykanie elektrowni jądrowych, spadek produkcji z węgla oraz niższa efektywność systemów słonecznych. Sytuację dodatkowo skomplikował spadek cen energii na europejskich rynkach, co uwidoczniło potrzebę dywersyfikacji źródeł energii.

 

Plany na 2024 rok

 

Przyszłość rysuje się jednak w ambitnych barwach. Federalna Agencja Sieci zapowiada instalację nawet 1,5 miliona nowych systemów w gospodarstwach domowych w 2024 roku. Plany te wspierają wciąż wysokie ceny energii elektrycznej oraz atrakcyjne programy finansowania.

 

Jak pokazuje badanie przeprowadzone w grudniu, zainteresowanie wśród właścicieli odpowiednich nieruchomości jest ogromne. Aż 69% respondentów rozważa instalację na dachu, a 16% deklaruje, że zrobi to w ciągu najbliższego roku. To sygnał, że Niemcy stawiają na lokalne rozwiązania, które mają pomóc zrównoważyć wyzwania energetyczne i ograniczyć zależność od zagranicznego importu.

 

Silna pozycja OZE na świecie i prognozy rekordowych wyników 

Rok 2024 to przełom dla odnawialnych źródeł energii! Analitycy przewidują, że po raz pierwszy w historii fotowoltaika stanie się liderem zarówno pod względem mocy, jak i generowanej energii. Według Rystad Energy rosnące zapotrzebowanie na energię w Europie idzie w parze z ekspansją OZE, co stopniowo spycha węgiel na margines. Eksperci prognozują, że tradycyjne źródła stracą aż 60 TWh – a wszystko to przy stosunkowo niewielkim wzroście ogólnego zapotrzebowania na energię.

 

Globalny rozwój fotowoltaiki nabiera tempa. Bloomberg New Energy Finance szacuje, że w 2024 roku elektrownie PV zwiększą swoją moc o imponujące 130 GW. W skali światowej całkowity wzrost osiągnie 574 GW, a do 2030 roku moc instalacji PV ma sięgnąć oszałamiających 880 GW.

 

Chiny na czele rewolucji energetycznej

 

Na czele tej rewolucji niezmiennie stoją Chiny. W 2023 roku Państwo Środka zainstalowało rekordowe 217 GW mocy fotowoltaicznej – dla porównania, w 2022 roku było to „zaledwie” 88 GW. W efekcie całkowita moc PV w Chinach wzrosła do 609,5 GW. Co więcej, w pierwszej połowie 2023 roku chiński rząd przeznaczył na rozwój fotowoltaiki 15,8 miliarda dolarów – ponad trzykrotnie więcej niż na inwestycje w tradycyjne źródła energii.

 

A to dopiero początek! Chiński plan pięcioletni zakłada, że do końca 2025 roku kraj zyska kolejne 443 GW mocy z nowych elektrowni PV. Świat energii się zmienia – a fotowoltaika jest jego przyszłością.