Nasza strona wykorzystuje pliki cookie pozwalające nam świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Kliknięcie przycisku „Akceptuję” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.
Niezbędne
Te pliki cookie są wymagane do prawidłowego działania strony. Zapewniają podstawowe funkcje, takie jak bezpieczeństwo, dostępność oraz zapis ustawień użytkownika.
Analityczne i Statystyczne
Pomagają nam analizować ruch na stronie i lepiej rozumieć, jak użytkownicy z niej korzystają.
Marketingowe
Pozwalają na wyświetlanie spersonalizowanych reklam, remarketing oraz udostępnianie danych do celów reklamowych.
Personalizacyjne
Umożliwiają dostosowanie treści oraz personalizację reklam.
reklama
Fundacja Zero Emisji
Zero Emisji Aktualności 40 GW energii z wiatru – czy Polska wykorzysta historyczną szansę dla gospodarki i transformacji energetycznej?
03.06.2026

40 GW energii z wiatru – czy Polska wykorzysta historyczną szansę dla gospodarki i transformacji energetycznej?

Według Janusza Gajowieckiego, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW), krajowy rynek wiatrowy dysponuje znacznie większymi możliwościami, niż wskazuje obecna moc zainstalowana. „Szacujemy, że w Polsce moglibyśmy mieć 40 GW mocy w wietrze na lądzie" – mówił Gajowiecki w wywiadzie opublikowanym przez Dziennik Gazetę Prawną.

Kluczowe fakty w skrócie

Polska ma dziś około 11 GW mocy w lądowej energetyce wiatrowej.

Branża szacuje potencjał na 40 GW – niemal czterokrotnie więcej niż obecnie.

Główne bariery to wieloletnie procedury administracyjne i zablokowany dostęp do sieci elektroenergetycznej.

Źródło: wywiad z Januszem Gajowieckim, prezesem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW), Dziennik Gazeta Prawna, 2 czerwca 2026 r.

Ile mocy wiatrowej może mieć Polska?

Polska może osiągnąć 40 GW mocy zainstalowanej w lądowej energetyce wiatrowej – wynika z szacunków Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Dla porównania, na koniec 2025 roku łączna moc lądowych farm wiatrowych w Polsce wynosiła około 11 GW. Oznacza to, że potencjał branży jest niemal czterokrotnie wyższy niż obecny poziom.

„Szacujemy, że w Polsce moglibyśmy mieć 40 GW mocy w wietrze na lądzie" – powiedział Janusz Gajowiecki, prezes PSEW, w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej opublikowanym 2 czerwca 2026 r.

Warunki wietrzne w Polsce – szczególnie w pasie północnym i środkowym kraju – są korzystne i techniczne osiągnięcie tego poziomu jest realne. Warunkiem jest jednak usunięcie barier regulacyjnych i infrastrukturalnych.

Dlaczego Polska powinna rozwijać energetykę wiatrową?

Energetyka wiatrowa jest odpowiedzią jednocześnie na wyzwania klimatyczne i gospodarcze. Polska musi ograniczać udział węgla w miksie energetycznym ze względu na regulacje unijne i rosnące koszty emisji CO₂ w systemie EU ETS. Jednocześnie zapotrzebowanie na energię elektryczną rośnie – z powodu elektryfikacji transportu, rozwoju przemysłu i centrów danych.

Energia wiatrowa należy dziś do najtańszych źródeł wytwarzania energii elektrycznej. Jej większy udział w miksie przekłada się bezpośrednio na niższe hurtowe ceny prądu, które w Polsce należą do wyższych w regionie.

Konkretne korzyści z rozwoju sektora wiatrowego:

  • Bezpieczeństwo energetyczne – mniejsza zależność od importu gazu i węgla.
  • Stabilizacja cen energii – OZE ogranicza ekspozycję na wahania cen surowców.
  • Redukcja emisji CO₂ – turbiny wiatrowe praktycznie nie emitują gazów cieplarnianych w trakcie eksploatacji.
  • Miejsca pracy i łańcuch dostaw – rozwój farm napędza sektory stalowy, budowlany, inżynieryjny i serwisowy.
  • Atrakcyjność inwestycyjna – dostęp do taniej zielonej energii to dziś jeden z kluczowych kryteriów wyboru lokalizacji przez inwestorów przemysłowych.

Co oznacza 40 GW dla polskiej gospodarki?

Osiągnięcie 40 GW lądowej energetyki wiatrowej to nie tylko zmiana w strukturze wytwarzania – to potężny impuls inwestycyjny. Każdy gigawat nowych mocy generuje wieloletnie zamówienia dla producentów komponentów, firm budowlanych, logistycznych i serwisowych. Łączna wartość niezbędnych inwestycji mogłaby sięgnąć setek miliardów złotych rozłożonych na kilkanaście lat.

Polska posiada przemysł stalowy i maszynowy zdolny do produkcji wież wiatrowych, fundamentów i konstrukcji. Włączenie krajowych dostawców do europejskich łańcuchów dostaw turbin staje się realną szansą reindustrializacji wybranych regionów.

Jakie bariery hamują rozwój energetyki wiatrowej w Polsce?

Branża wiatrowa w Polsce napotyka trzy główne przeszkody:

1. Długotrwałe procedury administracyjne

Uzyskanie kompletu decyzji administracyjnych – od warunków zabudowy, przez decyzję środowiskową, po pozwolenie na budowę – może trwać wiele lat. To podnosi ryzyko projektowe i wydłuża czas od podjęcia decyzji inwestycyjnej do pierwszej produkcji energii. Branża postuluje ustawowe terminy wydawania decyzji i lepszą koordynację między organami administracji.

2. Zablokowany dostęp do sieci – „papierowe projekty"

Wiele projektów gotowych do realizacji nie może uzyskać warunków przyłączenia do sieci. Przyczyna jest konkretna: część dostępnych mocy przyłączeniowych blokują projekty istniejące wyłącznie na papierze, bez realnych szans na budowę.

Janusz Gajowiecki, prezes PSEW, sformułował to wprost: „Zależy nam na regulacjach, które będą eliminować projekty istniejące tylko na papierze, przez które nie są wydawane pozwolenia na przyłączenie do sieci dla inwestorów, którzy rzeczywiście postawią wiatraki."

Rozwiązaniem byłoby powiązanie warunków przyłączenia z konkretnymi kamieniami milowymi postępu inwestycyjnego – tak, aby moce sieciowe trafiały do projektów faktycznie realizowanych.

3. Niedostateczna modernizacja sieci elektroenergetycznych

Rosnący udział OZE wymaga rozbudowy inteligentnych sieci (smart grid), inwestycji w magazyny energii i mechanizmów zarządzania popytem. Opóźnienia inwestycji sieciowych są dziś jednym z głównych wąskich gardeł całej transformacji energetycznej w Polsce.

Czy Polska ma szanse na morską energetykę wiatrową?

Tak. Morska energetyka wiatrowa (offshore wind) na Morzu Bałtyckim to drugi filar polskiej transformacji energetycznej. Potencjał Bałtyku branża ocenia jako jeden z największych w Europie. Morskie turbiny pracują ze znacznie wyższym współczynnikiem wykorzystania niż instalacje lądowe, co czyni je szczególnie wartościowym źródłem energii. Pierwsze polskie farmy offshore mają zostać uruchomione w drugiej połowie lat 20. XXI wieku.

Docelowy miks energetyczny – łączący energetykę lądową i morską, fotowoltaikę, magazyny energii i modernizowane sieci – może zapewnić Polsce tani, niskoemisyjny i bezpieczny system elektroenergetyczny.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Ile wynosi obecna moc lądowej energetyki wiatrowej w Polsce?

Około 11 GW na koniec 2025 roku.

 

Ile GW mocy wiatrowej może osiągnąć Polska?

Według Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej – nawet 40 GW w przypadku farm lądowych, plus dodatkowe dziesiątki GW z offshore na Bałtyku.

 

Co blokuje rozwój energetyki wiatrowej w Polsce?

Trzy główne czynniki: wieloletnie procedury administracyjne, zablokowany dostęp do sieci przez nieaktywne projekty (tzw. papierowe projekty) oraz niedostateczna modernizacja infrastruktury sieciowej.

 

Dlaczego inwestorzy przemysłowi oczekują dostępu do energii wiatrowej?

Coraz więcej międzynarodowych firm uwzględnia dostęp do zielonej energii jako kryterium wyboru lokalizacji dla nowych zakładów produkcyjnych. Brak wystarczających mocy OZE obniża atrakcyjność inwestycyjną Polski.

 

Czym różni się lądowa od morskiej energetyki wiatrowej?

Farmy lądowe (onshore) są tańsze w budowie i szybsze w realizacji. Farmy morskie (offshore) pracują ze znacznie wyższą wydajnością ze względu na silniejsze i stabilniejsze wiatry nad morzem, ale wymagają większych nakładów inwestycyjnych.

Źródło: Wywiad z Januszem Gajowieckim, prezesem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW), opublikowany w Dzienniku Gazecie Prawnej, 2 czerwca 2026 r. Artykuł dostępny na: edgp.gazetaprawna.pl